Za każdym razem przed danymi o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym ktoś zadaje mi to samo pytanie: „Byki czy niedźwiedzie?”
Moja prawdziwa odpowiedź to trzy słowa — nie wiem.
I uważam, że teraz nikt nie może być tego pewien.
Bitcoin właśnie przeszedł gwałtowny rajd — w sierpniu wzrost przekroczył 20%, z poziomu ponad 60 000 USD do ponad 79 000 USD.
Ale jeśli myślisz, że trend jest już jasny, to się mylisz.
Bitcoin we wtorek otworzył się na poziomie 77 500 USD, potem gwałtownie się wahał, chwilowo spadł poniżej 50-dniowej średniej kroczącej na poziomie 77 269 USD, a następnie odbił. Rentowność 10-letnich obligacji USA wzrosła do 4,76%, co nadal wywiera presję na aktywa ryzykowne.
Cena rośnie, ale fundamenty chwiejne.
Dlaczego mówię, że „nikt nie może być tego pewien”?
Bo rynek utknął w martwym punkcie — wszystkie sygnały ze sobą walczą.
Sygnał A: Wash wypuścił jastrzębia.
Po przemówieniu w Jackson Hole prawdopodobieństwo podwyżki stóp we wrześniu wzrosło z 35% do prawie 60%. Wash jasno powiedział, że cel inflacyjny na poziomie 2% pozostaje niezmienny.
Sygnał B: Ale prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu to tylko około 60%.
57%, 58%, 60% — różne instytucje podają nieco inne liczby. Ale z drugiej strony jest ponad 40% szans, że podwyżki nie będzie. Rynek sam nie osiągnął konsensusu.
Sygnał C: Zatrudnienie się ochładza.
W lipcu zatrudnienie w sektorze pozarolniczym niespodziewanie spadło o 23 tysiące, a dane z maja i czerwca zostały skorygowane w dół o 103 tysiące. Średni miesięczny wzrost zatrudnienia w ciągu trzech miesięcy to około 20 tysięcy.
Sygnał D: Ale stopa bezrobocia spada.
W lipcu stopa bezrobocia spadła do 4,1%, co jest najniższym poziomem od 13 miesięcy. Jednak poprawa ta wynika z obniżenia wskaźnika aktywności zawodowej do 61,4% — nie dlatego, że jest więcej pracy, ale dlatego, że mniej osób szuka pracy.
Sygnał E: Inflacja się poprawia, ale nadal jest wysoka.
PCE na poziomie 3,7%, bazowe PCE 3,3%, przez 65 kolejnych miesięcy powyżej celu 2%. Tempo wzrostu płac zwalnia, ale presja cenowa pozostaje.
Sygnał F: Geopolityka może w każdej chwili ponownie podgrzać inflację.
Konflikt USA-Iran wyłączył jedną piątą światowej podaży ropy. Wojna handlowa z Kanadą właśnie się odnowiła. Hossa na AI podnosi ceny chipów.
Zatrudnienie słabe, ale nie na tyle słabe. Inflacja wysoka, ale nie za wysoka. Prawdopodobieństwo podwyżki duże, ale niepewne.
60% do 40%. To nie kierunek, to rzut monetą.
Dane o zatrudnieniu w sierpniu, które zostaną opublikowane w piątek, przewidują wzrost zatrudnienia między 50 a 80 tysiącami. W lipcu było -23 tysiące.
Jeśli dane będą w przedziale 50-80 tysięcy — to nie jest ani mocne, ani katastrofalne. Dowody na podwyżkę stóp są niewystarczające, ale też nie ma wystarczających powodów, by jej nie było.
Co zrobi rynek? Nie wiadomo.
I nie zapominajmy — po danych o zatrudnieniu jest jeszcze CPI. Dane CPI za sierpień zostaną opublikowane 10 i 11 września. Fed spotka się 15-16 września.
Dane o zatrudnieniu w piątek nie odpowiedzą na pytanie „czy we wrześniu będzie podwyżka”, ale na pytanie „czy rynek pracy jest na tyle słaby, by powstrzymać podwyżkę”. Ostateczna odpowiedź będzie po CPI.
A co z tymi, którzy w grupie krzyczą „wszystko na jedną kartę” i „sprzedaj wszystko”?
Są dwie grupy.
Pierwsi naprawdę nie rozumieją. Upraszczają skomplikowany system do binarnej logiki „dobre dane = spadek, złe dane = wzrost”. Ale rzeczywistość nigdy tak nie działa.
Drudzy udają, że rozumieją. Wiedzą, że nie wiedzą, ale „krzyczące sygnały” przyciągają obserwujących, pozwalają zarabiać na ruchach i zdobywać popularność. W czasach niepokoju rynkowego dają pewną odpowiedź — nawet jeśli jest błędna — co jest bardziej nośne niż „nie wiem”.
Ale „nośność” i „wartość” to dwie różne rzeczy.
Nie uważam, że w tym momencie krzyczenie „wszystko na jedną kartę” jest odpowiedzialne.
Nie uważam też, że krzyczenie „sprzedaj wszystko i uciekaj” jest racjonalne.
Złożoność tego rynku przekracza zdolności przewidywania pojedynczej osoby.
Przyznanie tego nie jest powodem do wstydu. W tej branży przyznać „nie wiem” wymaga więcej odwagi niż udawać „wiem wszystko”.
Co robić? Przestać handlować?
Nie przestać, tylko zmienić sposób handlu — z „zakładania się o kierunek” na „zarządzanie ryzykiem”.
Mój prosty plan działania to trzy zasady:
Po pierwsze, dane na pierwszym miejscu, bez założeń co do kierunku.
Nie obstawiaj na ślepo przed danymi, to nie handel, to hazard. Poczekaj na dane, zobacz prawdziwą reakcję rynku, potem działaj. Spóźnienie się nie zabije, pośpiech może kosztować wszystko.
Po drugie, dyscyplina pozycji, dźwignia nie większa niż 3 razy.
Bez względu na to, czy jesteś bykiem czy niedźwiedziem, dźwignia powyżej 3 to oddanie swojego losu przypadkowi. Wahania w noc danych o zatrudnieniu mogą jednym ruchem zniszczyć twoje konto.
Po trzecie, działaj etapami, nie stawiaj wszystkiego przed danymi.
Nikt nie wie, jakie będą dane, a tym bardziej jak rynek je zinterpretuje. Wejdź w trzy etapach, jeśli się pomylisz, masz szansę na korektę. Postawienie wszystkiego na raz to brak szans na odwrócenie sytuacji.
Jak długo przetrwasz na tym rynku, nie zależy od tego, ile razy masz rację.
Zależy od tego, czy po błędzie nadal możesz grać.
W noc danych o zatrudnieniu nie obstawiam kierunku.
Obstawiam tylko jedno — ci, którzy dobrze zarządzają ryzykiem, żyją dłużej.
Moja wartość to nie prognoza wzrostów lub spadków.
Moja wartość to pomoc w budowaniu własnych ram decyzyjnych w niepewności.
Dziś mówią „byki”, jutro „niedźwiedzie” — takich jest pełno. Ale gdy wszyscy są zaniepokojeni i chcą „pewnej odpowiedzi”, odważne jest powiedzieć „nie wiem, ale oto mój plan działania” — to treść, na którą warto poświęcić czas.
Jeśli musisz handlować, pamiętaj trzy rzeczy:
Ustaw stop loss. Ustaw stop loss. Ustaw stop loss.
Ważne rzeczy powtarzam trzy razy. Wahania w noc danych o zatrudnieniu nie przetrwasz tylko na wierze.
Nie przesadzaj z pozycją. Zostaw trochę amunicji na poniedziałek — po przetrawieniu danych i uspokojeniu emocji kierunek będzie bardziej wiarygodny.
Nie gon za wzrostami i nie sprzedawaj na spadkach. Wahania na pięć minut przed danymi to najczęściej szum. Daj pociskom polecieć.
Rynek jest skomplikowany, tak bardzo, że nikt nie potrafi dokładnie przewidzieć.
Ale jedna rzecz jest prosta — kontroluj swoją pozycję, przetrwaj do jutra.
W noc danych o zatrudnieniu nie daję sygnałów, nie stawiam wszystkiego na jedną kartę, nie sprzedaję wszystkiego.
Robię tylko jedno: kontroluję to, co mogę kontrolować, i akceptuję to, czego nie mogę.
A „czy trafisz z prognozą”, to właśnie należy do tej drugiej grupy.
$BTC$ETH$SOL#就业数据密集公布,沃什政策立场受检验
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!