🔥 @toly vs @sgoldfed znowu się kłócą
Na powierzchni spór dotyczy Gas, ale w rzeczywistości chodzi o to: kto podzieli się zyskami z wzrostu gospodarczego na łańcuchu.
Logika Solany jest taka: zrobić infrastrukturę ekstremalnie tanią, aby projekty i użytkownicy mogli na tym skorzystać, a sama zarabiać na skali.
Logika Arbitrum jest ciekawsza: projekty prowadzą własny biznes, Arbitrum dostarcza infrastrukturę; ekosystem na łańcuchu rośnie, projekty zarabiają, a łańcuch może stale uzyskiwać dochody.
To nie jest proste „pobieranie Gas”, lecz powiązanie interesów łańcucha, projektów i użytkowników.
Im bardziej Robinhood Chain odnosi sukces, tym więcej dochodów zyskuje Robinhood, ekosystem Arbitrum również zyskuje więcej, a inne aplikacje na łańcuchu mogą zdobywać ruch.
Dlatego bardziej wierzę w model ethereum:0xb50721bcf8d664c30412cfbc6cf7a15145234ad1 — nie chodzi tylko o obniżanie Gas do minimum, ale o rozwijanie całego ekosystemu i wspólne dzielenie się tortem.
To jest według mnie wartość Arbitrum — ewolucja od „infrastruktury” do „wspólnego sukcesu ekosystemu”.
Oczywiście, ważniejsze znaczenie Robinhood to pokazanie tradycyjnym finansom jasnego kierunku: tradycyjne finanse migrują do finansów na łańcuchu.
Robinhood to dopiero początek, w przyszłości na pewno pojawi się więcej tradycyjnych graczy finansowych, którzy będą naśladować, a nawet budować własne łańcuchy, rywalizując o użytkowników i płynność na łańcuchu.
„Wojna stu łańcuchów” może być nieunikniona.
A wraz z nasileniem konkurencji, w przyszłości może pojawić się ciekawa sytuacja: to nie użytkownicy będą płacić Gas, lecz łańcuchy będą aktywnie dotować użytkowników, aby zachęcić ich do transakcji na łańcuchu.
Wtedy prawdziwa rywalizacja nie będzie już o to, „który łańcuch jest szybszy”, lecz kto przy najniższych kosztach zatrzyma najwięcej aktywności finansowej na swoim łańcuchu.
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!