
Food流油~
Food流油~
内容创作者
713Obserwowane
748obserwujący
Feed
Feed
Na rynku kryptowalut znajduje się 306,5 miliarda dolarów w gotówce, a BTC i ETH jeszcze nie ruszyły: na co dokładnie czekają te fundusze?
Najpierw przyjrzyjmy się nieco sprzecznym danym. W tygodniu kończącym się 16 sierpnia całkowita kapitalizacja rynkowa stablecoinów wyniosła 306,5 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o około 4,5 miliarda dolarów w tym tygodniu, czyli wzrost o 1,49% kwartał do kwartału. Z czego USDT odpowiadał za 182,95 miliarda, co stanowi 59,69%; 71,86 miliarda USDC, co stanowi 23,44%; DAI 4,57 miliarda, co stanowi 1,49%. W tym samym tygodniu całkowita kapitalizacja rynkowa kryptowalut spadła z 2,28 biliona dolarów do 2,24 biliona, co stanowi spadek o 1,75%, czyli około 40 miliardów dolarów mniej niż jego wycena. Indeks paniki i chciwości wynosi 30, jest niższy niż 31 w poprzednim tygodniu, wciąż w strefie paniki. Z jednej strony gotówka nadal napływa; z drugiej aktywa ryzyka kurczą się. To pokazuje, że nie chodzi o brak pieniędzy na rynku, lecz o to, że pieniądze nie płyną do BTC i ETH. Teraz przyjrzyjmy się ETF-om. ETF-y BTC odnotowały skumulowany netto napływ na poziomie około 51,79 miliarda dolarów, ale w tym tygodniu odnotowano netto odpływ 389 milionów dolarów. Wartość aktywów netto ETF-ów spadła z 79,5 miliarda dolarów w poprzednim tygodniu do 76,61 miliarda dolarów, co oznacza tygodniowy spadek o 3,64%. ETF-y ETH odnotowały skumulowany napływ netto w wysokości około 11,45 miliarda dolarów, z netto odpływem 2,26 miliona dolarów w tym tygodniu. Wartość aktywów netto spadła z 10,74 miliarda do 10,52 miliarda dolarów, co oznacza tygodniowy spadek o 2,05%. Kwoty odpływu nie są duże, ale kierunek jest spójny: te kanały zgodności nie pochłaniają gotówki, lecz wypłacają pieniądze. Bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest to, że te nowe stablecoiny nie pochodziły z zewnętrznych nowych pieniędzy, lecz z funduszy na giełdzie przekształconych z ryzykownych aktywów na gotówkę. Innymi słowy, wzrost liczby stablecoinów może być samym w sobie wynikiem spadku aktywów ryzyka, a nie oznaką trendu wzrostowego. Pieniądze wciąż tam leżą