A może pojedynek między Trumpem a Chameneim Jr.?
Ach, Iran znów zaczął atakować amerykańskie bazy wojskowe, ale po rozważeniu obecnych informacji ogólna intensywność nie jest tak silna jak przy pierwszym ataku w tym tygodniu
Wyraźnie widać, że USA i Iran obecnie prowadzą "pokaz", obie strony zachowują pewien stopień powściągliwości w atakach i odwecie, a intensywność wojny stopniowo słabnie
Jeśli naprawdę istnieje taki program, szczerze mówiąc, lepiej byłoby, gdyby Trump i Chamenei spotkali się gdzieś na pierścionek — byłoby to bardziej ekscytujące niż teraz.
Dlaczego mówimy, że kontratak Iranu osłabł?
1. Od pierwszych ataków w tym tygodniu na liczne amerykańskie bazy wojskowe, w tym Jordanię i Kuwejt, po obecne skoncentrowane ataki na bazę Ali Salim, obszar uderzeń się zwęził,
2. Użycie broni: od dużej liczby rakiet balistycznych + salw dronów na początku tego tygodnia do obecnie ograniczonych pocisków + ataków ukierunkowanych na drony
3. Od demonstrowania zdolności odwetowych i przywrócenia militarnego odstraszania na początku tego tygodnia, po utrzymanie presji militarnej w celu kontrolowania eskalacji wojny
4. Od napięć geopolitycznych w regionach produkcyjnych na początku tego tygodnia po obecne wyraźne zamiary wojny na wyniszczenie
Według aktualnych informacji z otwartych źródeł, kontratak Iranu znacząco zmniejszył intensywność wojny, ograniczył zasięg uderzeń i inwestycji w broń oraz zwiększył precyzję i celowanie. Od pierwszej fali ofiar nie odnotowano dotąd żadnych raportów (najprawdopodobniej celując jedynie w sprzęt wojskowy).
Wyraźnie widać, że kontratak Iranu jest twardszy słowami, ale łagodniejszy w rękach, podobnie jak amerykański atak — ograniczone uderzenia mające zapobiec eskalacji lokalnych geopolitycznych, niekontrolowanych wojen. Te sygnały wyraźnie pokazują, że obie strony zachowują powściągliwość, a uderzenia militarne są bardziej zaspokajaniem politycznych potrzeb drugiej strony
Następnie, jeśli USA będą kontynuować kontratak, ale na mniejszą skalę i mniej intensywną wojnę, oznacza to, że USA i Iran są bliskie powrotu do stołu negocjacyjnego, co dobrze wpisuje się w trend promowania rozmów poprzez walkę
Szczerze mówiąc, tego typu pokazowy pojedynek, w którym walka służy do negocjacji, jest naprawdę mniej ekscytujący niż spotkanie Trumpa i Chameneiego, by walczyć w ośmiokącie. Rynek jest wyczerpany, fani wyczerpani, a ja prawie mam ochotę przekląć! #美军空袭伊朗 ceny ropy gwałtownie wzrosły, a potem się cofnęły
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!